Fizjoterapeuta to nie tylko „pan od fikołków”. Eksperci w Radiu Kaszëbë o nowoczesnej rehabilitacji i leczeniu ruchem
K.Janczewska, M.Józefowicz 4 marca 2026
Czy fizjoterapeuta to współczesny szaman, czy może kluczowe ogniwo systemu ochrony zdrowia? W studiu Radia Kaszëbë gościli eksperci: Michał Sokół, dyrektor Centrum Rehabilitacji Leczniczej Copernicus, oraz Mirosław Młyński, fizjoterapeuta ze Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. Rozmówcy obalili najpopularniejsze mity narosłe wokół zawodu fizjoterapeuty, wyjaśnili, dlaczego rąk specjalisty nie zastąpi żadna sztuczna inteligencja, oraz zdradzili, jak znajomość języka kaszubskiego pomaga w procesie rekonwalescencji pacjentów na Pomorzu.
Fizjoterapeuta kontra masażysta – specjalista od zadań specjalnych
Wielu pacjentów wciąż utożsamia fizjoterapię wyłącznie z masażem lub prostymi ćwiczeniami gimnastycznymi. Goście audycji wyraźnie jednak podkreślili różnicę: fizjoterapeuta to samodzielny zawód medyczny, wymagający pięciu lat specjalistycznych studiów magisterskich. Eksperci z uśmiechem wspominali określenia takie jak „pan od fikołków”, „szaman” czy „killer”, zaznaczając przy tym, że ich praca to przede wszystkim zaawansowana diagnostyka funkcjonalna. Specjalista nie tylko łagodzi ból, ale analizuje biochemię, biomechanikę i fizjologię organizmu, by przywrócić pacjentowi utracone funkcje życiowe.
Rehabilitacja jako inwestycja: oszczędności dla systemu zdrowia
Ważnym punktem rozmowy był wpływ rehabilitacji na ekonomię państwa i wydolność szpitali. Michał Sokół przytoczył konkretne dane: każda złotówka zainwestowana w fizjoterapię przynosi wielokrotny zwrot. Odpowiednio wczesne wprowadzenie ruchu na oddziałach szpitalnych skraca czas pobytu chorych w placówkach, co generuje ogromne oszczędności. Co więcej, w niektórych przypadkach, np. w opiece hospicyjnej, profesjonalna fizjoterapia pozwala ograniczyć stosowanie antybiotyków nawet o połowę, poprawiając przy tym komfort życia pacjenta i przyspieszając jego powrót do aktywności zawodowej.
Nowoczesne technologie i robotyka w fizjoterapii
W dobie postępującej cyfryzacji, fizjoterapia również sięga po nowoczesne narzędzia. Roboty rehabilitacyjne czy systemy wspomagane przez AI stają się codziennością na Pomorzu, m.in. w Gdańsku czy Kościerzynie. Niemniej jednak, jak zgodnie przyznali panowie Sokół i Młyński, maszyna nigdy nie zastąpi człowieka. Fizjoterapeuta to jeden z nielicznych zawodów, w którym bezpośredni kontakt, empatia i „magia” ludzkich rąk są kluczowe. To właśnie manualny aspekt pracy, w połączeniu z wiedzą kliniczną, decyduje o sukcesie terapii w trudnych przypadkach neurologicznych czy onkologicznych.
Język kaszubski w gabinecie – terapeutyczna moc regionu
Unikalnym elementem pracy fizjoterapeutów w naszym regionie jest relacja z pacjentem kaszubskojęzycznym. Mirosław Młyński zwrócił uwagę na terapeutyczną moc języka regionalnego. Przejście na kaszubszczyznę w trakcie wizyty często przełamuje bariery i buduje zaufanie, co jest szczególnie istotne w pracy z seniorami lub osobami po urazach neurologicznych, u których zrozumienie mowy bywa utrudnione. Znajomość lokalnej kultury i języka pozwala terapeutom lepiej dostosować instruktaż do potrzeb pacjenta, co czyni proces leczenia bardziej ludzkim i skutecznym.
Jak sprawdzić fizjoterapeutę? Bezpieczeństwo pacjenta przede wszystkim
Na zakończenie goście poradzili słuchaczom, jak nie dać się oszukać w gąszczu ofert prywatnych gabinetów. Kluczowym krokiem przy wyborze specjalisty powinno być sprawdzenie jego Numeru Prawa Wykonywania Zawodu (PWZFz) w Krajowym Rejestrze Fizjoterapeutów. To jedyna gwarancja, że trafiamy w ręce wykształconego profesjonalisty, a nie osoby bez odpowiednich kwalifikacji. Pamiętajmy, że nowoczesna fizjoterapia to proces ciągły – od profilaktyki w szkołach, przez wsparcie w miejscu pracy, aż po opiekę geriatryczną.
